Od lat mamy coraz większą skłonność do (nad)używania adnotacji. Trudno sobie dziś wyobrazić aplikację, która nie jest oparta o jakiś framework. A czy pamiętacie kiedy ostatnio własnoręcznie zaimplementowaliście public static void main(...)?
Taki stan rzeczy nie jest bez przyczyny. Co więcej, adnotacje i frameworki znacząco poprawiły jakość kodu, który tworzymy, jak i efektywność naszej pracy.
Nasuwa się jednak pytanie: czy to wszystko na co nas stać? Czy może jednak istnieje coś lepszego?
W pierwszej części prezentacji spróbujemy zdefiniować jakie problemy niesie ze sobą obecne podejście: ograniczona możliwość eksploracji kodu, czy też ciągle towarzysząca nam niepewność, co tak właściwie się dzieje podczas startu systemu.
W drugiej części zastanowimy się nad potencjalnymi lepszymi rozwiązaniami. Jedna z możliwości może wydawać się zaskakująca: "po prostu" "zwykły" kod. Zarówno Java, JVM, jak i nasze podejście do różnych odmian programowania (obiektowego i funkcyjnego) zmieniło się przez ostatnie lata. Najwyższy czas zrobić z tego dobry użytek: zamiast adnotacji, użyć struktur danych do opisu klas, metod i definiowania meta-danych. I przywrócić metodzie main() należne jej miejsce w naszej codziennej pracy.

Blog Comments powered by Disqus.
Find more articles like this in Blog section